KLIF


Poddąbie leży na pięknym 35 metrowym klifie, z którego rozciągają się fantastyczne widoki. Patrząc z klifu na zachód dostrzeżemy Ustkę i dalej Jarosławiec, patrząc na wschód – Rowy. Wysokość klifu dochodzi miejscami do 42 metrów (kilometr na wschód od Poddąbia).

Budowa geologiczna klifu sprawia, że plaża jest bardzo szeroka i piaszczysta. Wybrzeże klifowe w okolicy Poddąbia jest jedynym na polskim wybrzeżu, które nie zmieniło się blisko od 100 lat.

W latach 1961–1986 przybyło tu nawet ok. 15 m brzegu, wobec ubytku w sąsiednim Orzechowie i Dębinie blisko 60 m!


Tak pisze o wybrzeżu klifowym Poddąbia geolog Piotr Konarski:

„W roku 1914 w wyniku długotrwałego sztormu, który spiętrzył wody morskie o 162 cm i intensywnego ataku fal morskich na wybrzeże klifowe powstało największe na polskim wybrzeżu osuwisko o długości 540 m. Jego jęzor posiada długość 80 m. (…)

Występujące w klifie trzy różniące się [geologiczną budową] poziomy spowodowały powstanie układu trzech uskoków. Górny uskok posiada wysokość 10 m i przechodzi w równinę o szerokości 25 m, która opada uskokiem 15 metrowym do kolejnej równiny o długości 35 m. Na tym stopniu występują liczne drobne wybrzuszenia. Pozostała część osuwiska faliście opada w kierunku morza, przy czym pierwsze wybrzuszenie tworzy uskok o 4 m wysokości. Zafalowania te zmniejszają się ku morzu. (…)

Ogólna długość pasa wydmowego koło Poddąbia osiągnęła w 1994 roku 1340 m i obserwuje się tendencję do jego rozrastania zarówno w kierunku wschodnim jak i zachodnim. (…) Obecnie obserwuje się ponownie procesy akumulacyjne u podstawy jęzora osuwiskowego. Szerokość plaży średnio wynosi 50–60 m. (…)

Trzeba podkreślić, że okolice Poddąbia są największym i jedynym znanym na polskim wybrzeżu przykładem tak długiej bo 94-letniej stabilizacji osuwiska na stoku klifu. Równocześnie stanowi wyjątkowy walor turystyczny w postaci malowniczej i niespotykanej w innych rejonach wybrzeża formy morfologicznej, którą porasta 94-letni las bukowy. Drzewa przyjmują wyszukane kształty, w licznych miejscach odsłonięte są fantastyczne formy korzeni.”

(w: "Materiały i studia do regionalizmu słupskiego" tom. X, Słupsk 2008,
wyd. Słupskie Towarzystwo Społeczno Kulturalne)

Jak widzimy klif w Poddąbiu jest rzeczywiście niezwykły, a zawdzięczamy to sztormowi z 1914 roku, który spowodował wypłycenie morza wygłuszające fale – a nam pozwala się cieszyć szeroką plażą i płycizną sięgającą kilkudziesięciu metrów w morze.

Oczywiście plaża w Poddąbiu co roku wygląda inaczej, inny jest układ wydm i linii brzegowej ale sam brzeg przestał się cofać (w latach 1862–1938 brzeg na wschód od Ustki cofnął się o 150 m!).

Na plaży w Poddąbiu możemy znaleźć bursztyny, a na wschód od Poddąbia, w okolicy Dębiny liczne okruchy wapieni paleozoicznych, często z fauną.



Copyright by Joanna Widy, Adam Piotrowski